No. 66: White lies

Starting the fashion series is way outside of my comfort zone. Honestly, I don't find myself very photogenic which means I dislike taking pics of myself. After my exciting trip to Australia, I have decided with my friend to do things that scare me. In my case, it means starting the fashion section on the blog.

It's now or never. So on this sunny Sunday afternoon, as I am getting ready to meet up with some girlfriends in the city, I have decided to shoot a few photos.

September has welcomed us with very warm weather in Amsterdam. Nobody expected this high temperature and much sunshine in the middle of the month. I can't complain, though. I love it!!!

White is the colour that reminds me of chic, elegance and class. What do You think? Even a simple outfit in any shade of white will add something extra to Your look. I matched a lace dress with a thicker straight and slim coat, nude pumps, a white and gold clutch with some big golden earrings. For such a look You don't need many pieces in general. Less is more as Chanel used to say.

How do You match white clothes?
 


Wrzesień przywitał nas bardzo ciepłą pogodą w Amsterdamie. Nikt nie oczekiwał tak wysokiej temperatury w połowie miesiąca z taką ilością słońca (31 stopni w zeszłym tygodniu). Może i nie jestem przystosowana do takiego gorąca, ale nie narzekam.

Biel to kolor, który przypomina mi o szyku, elegancji i klasie. Co Wy na to? Nawet najprostszy strój w jakimkolwiek odcieniu białego doda czegoś ekstra do twojego wyglądu. Dziś połączyłam koronkową sukienkę z prostym płaszczem, cielistymi czółenkami, biało - złotą kopertówką i dużymi złotymi kolczykami. Do tego stroju nie potrzebujesz wiele. Mniej znaczy więcej :)

Jak Ty lubisz łączyć białe ubrania?

 

I'm wearing: Pussycat London lace shift dress, Romwe coat, Asos metal handle white clutch, Faith nude pumps

 
 

COPY THE OUTFIT